Zaloguj
Mia Skogster Drukuj


mia_skogster01.jpg
Imię i nazwisko: Mia Skogster

Kraj pochodzenia: Finlandia

Znak zodiaku: Wodnik

Data urodzin: 1980 rok
 
Przygodę ze sportem kynologicznym rozpoczęła 11 lat temu kiedy to dostała swojego pierwszego psa rasy owczarek belgijski tervueren. Początkowo ćwiczyli agility i ratownictwo ponieważ sporty obrończe nie były wówczas aż tak popularne w Finlandii. W 1999 do jej domy zawitał owczarek belgijski malinois, który zainspirował ja do dalszego rozwijania swoich zainteresowań. Momentem przełomowym stał się wyjazd na MS FMBB gdzie jako widz Mia podziwiała pracę Knuta Fuchsa. Z tychże zawodów wróciła z mocnym postanowieniem dorównania mu pewnego dnia … i tak też się stało. W 2008 roku na MS FMBB ze swoim psem o imieniu Helge zdobyła 100 pkt w części B.
mia_skogster02.jpg
 - Jak zaczęła się Twoja przygoda z psem?

Potrzeba posiadania psa narodziła się we mnie pewnego dnia. Nikt mnie do tego nie namawiał.  Moi rodzice nie mieli zwierząt także nie stali się motorem do tego żeby mieć takie hobby. W tamtych czasach nie było klubów jakie są dzisiaj dlatego swoją przygodę zaczęłam od agality.

 - Od kogo uczyłaś się sztuki posłuszeństwa?

Pierwsi moi trenerzy to Marko Koskensalo, który nauczył mnie trudnej sztuki koretky i Tina Hakkinau, która nauczyła mnie jak pracować ciałem i używać instynktu stada w pracy z psem. Kolejna bardzo ważna osoba to Knut Fuchs i on jako pierwszy pokazał mi jak posługiwać się jedzeniem w posłuszeństwie.

 - Czy myślałaś kiedyś o zmianie dyscypliny ?

Nie, raczej nie. Mam jeszcze dużo do zrobienia w  IPO a w szczególności konkurencja B bardzo mnie fascynuje. Marzy mi się aby dobrnąć na szczyt podium mistrzostw FMBB lub MŚ.

 - Jak wg Ciebie będzie rozwijać się IPO w przyszłości?

IPO ciągle ma wielu zwolenników ale wg mnie monodio ring ma szanse dorównać popularnością sportom obrończym, między innymi dlatego, że nie ma typowej pracy węchowej na śladzie w swoich regulaminach.

 - Czy uczestniczysz w seminariach innych znanych zawodników ?

Oczywiście, że tak. Każde spotkanie dodaje coś nowego do mojego planu treningowego, pomaga znaleźć pomysły aby rozwiązać problemy szkoleniowe.

 - Czy ćwiczysz z różnymi pozorantami i  czy masz swoich ulubionych?

Ćwiczę przede wszystkim na swoich zaufanych pozorantach: Janie, Marco ale są również bardzo dobrzy pozoranci np w Niemczech, z którymi trenowałam Peter Scherk, Florian Knabl, Frank Steffens.

 - Czy myślisz o tym żeby zostać kiedyś sędzią?

Nie myślę o tym, chcę aktywnie ćwiczyć z psami i być coraz lepszym zawodnikiem. Dobry sędzia natomiast powinien mieć dobry kontakt z psami i ze sportem kynologicznym jako zawodnik.

  - Jaki jest Twój przepis na udany wieczór w czasie wolnym?


Towarzystwo moich przyjaciół, które jest zawsze doborowe. Nie zaszkodzi też odrobina alkoholu np. bacardi z colą:). Lubię również posłuchać dobrej muzyki. W dzieciństwie grałam na pianinie i tańczyłam balet oraz jazz i modern dance.

 - A jakie są preferencje jeżeli chodzi o kuchnię?


Bardzo lubię sery, wina oraz sosy różnego rodzaju.